niedziela, 16 listopada 2014

Takie tam pisane z nudy
Odkąd jestem u rodziców każdy weekend bywa męczący i czasem zwyczajnie nudny.  A im bliżej rozwiązania ciąży ja czuję się gorzej tzn bardziej obolała i ciężka , trudniej mi się poruszać wstawanie z łóżka czy nawet z fotela to katorga.
Do tego biegam do łazienki często jak nigdy wcześniej
Ale nic to kiedy pomyślę ze jeszcze kilka dni i ta mała rozpychajaca się sie w moim brzuchu istotka będzie ku z ze mną. Dziś jest wyjątkowo aktywna , nie tyle jest to bolesne ile trochę uciążliwe ale n pewnie za kilka miesięcy właśnie tego będzie mi brakowało .



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz