Moje małe zmienne szczęście
Długo trwało zanim trafiłam tu ponownie , troszkę nerwowa sytuacja ale w końcu po jakiejś tam przerwie znów jestem. Już zapomniałam kiedy pisałam tu po raz ostatni. Tyle się w takim moim zapomnieniu wydarzyło, tyle pozmieniało, można by nawet powiedzieć że moje życie stanęło na głowie i to dosłownie.Za dużo by to opisywać , wolę skupić się teraz tylko na tym co przede mną a raczej przed nami.
Mieszkam zupełnie gdzie indziej , robię rzeczy o jakich wcześniej nawet nie myślałam , siedząc w swoim poprzednim słodkim zamknięciu nigdy nie przypuszczałam że aż tyle znajdę w sobie odwagi ale i pewnego rodzaju szaleństwa żeby tego wszystkiego dokonać.
Najważniejsze jednak jest to że bez odpowiedniego wsparcia i siły nie dałabym rady.
Gdy tak patrząc na to wszystko z boku zastanawiam się jak to się wszystko stało , dlaczego tak a nie inaczej, jak to się dzieje że życie układa się tak a nie inaczej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz