poniedziałek, 1 kwietnia 2013

cz 5 pierwsze wiosenne podrygi i truskawki

Chyba czuć w powietrzu wiosnę.
Wczoraj razem z W. pojechaliśmy na większe zakupy, wiadomo koniec tygodnia i lodówka pusta trzeba uzupełnić :). I kiedy ja biegałam szukając potrzebnych rzeczy mój W. wyszperał gdzieś truskawki, pysznie,nie mogłam się powstrzymać przez cała drogę do domu , tak niemiłosiernie pachniały. Czasem nie mogę uwierzyć że to wszytko się dzieje

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz